Kiedy pomyślałam o tworzeniu tego bloga od razu wiedziałam o czym będzie pierwszy wpis. To rzecz, która towarzyszy mi od początku mojej pracy dydaktycznej i korzysta z niej już wielu znajomych mi nauczycieli. Podczas tworzenia swojego pierwszego przedmiotowego systemu oceniania oczywiście przewidziałam miejsce na plusy i minusy (konkretna ich ilość składa się na pewną ocenę). Mimo wszystko chciałam rozróżnić plusy za aktywność na lekcji i za dodatkowe zadania domowe. Nie wyobrażałam sobie zapisywania ich w dzienniku, ani prowadzenia dodatkowego kajetu, bo znając siebie zgubiłabym się po tygodniu. I tak oto wpadłam na pomysł, aby całe to zamieszanie zrzucić na uczniów ;). Zamówiłam pieczątki - uśmiechnięte buźki, smutne buźki i lajki.
Każdy z uczniów na ostatniej stronie w zeszycie kompletuje sobie pieczątki i jeśli nazbiera odpowiednią ilość "przychodzi po piątkę". Odnotowywanie odpowiedniej ilości smutnych buziek najczęściej już jest na mojej głowie. Dzieci uwielbiają pieczątki, czasem proszą o przybicie "chociaż na rękę". Sumiennie kompletują i ciągle odliczają potrzebną ilość dodatkowych zadań, by zdobyć kolejną piątkę. Te odbicia, które już zostały zamienione na ocenę zaznaczam długopisem, na przykład buźkom domalowuję noski. Pomysł sprawdził się w gimnazjum i podstawówce, podejrzewam, że starsi też chętnie by przyjęli buźki i lajki.
![]() |
| ostania strona w zeszycie pewnego ucznia |


A dlaczego na piątkę? U nas to by nie przeszło! Bo obiżyłoby średnią! W Polsce od wielu już lat najwyższą oceną jest 6.
OdpowiedzUsuńOwszem, najwyższą oceną jest ocena celująca, ale u nas otrzymuje ją uczeń, który rozwiązuje zdania trudne, problemowe, osiąga sukcesy w konkursach itp. Za rozwiązanie zwykłych zadań nie mogę postawić 6. Natomiast uczniowie, którzy na ocenę celującą zasługują, bezproblemowo podnoszą sobie średnią ocenami z prac klasowych czy za sukcesy w konkursach.
UsuńPomysł bardzo fajny, ale pani Beata ma rację. Za każde zadanie powinna być możliwość zdobycia oceny 6. Wtedy należy ustawić odpowiednią wagę dla kategorii oceny. Proszę to przemyśleć, bo jest to niezgodne z prawem.
UsuńFaktycznie, mają Panie rację, przeliczniki zmieniłam. Idea i radocha pozostała ta sama ;)
UsuńBardzo fajny pomysł😊
OdpowiedzUsuń